Ogólnie rzecz ujmując była niezwykła

Siedziałem przy dwuosobowym stoliku, czekając, aż któraś z braku wolnych miejsc poprosi o przyzwolenie na „dosiadkę“. Niestety, na razie miejsc wolnych było mnóstwo. Opuściłem natychmiast stolik, aby w szatni nabyć papierosy. Gdy wracałem, zobaczyłem, jako wolne miejsce przy moim stoliku zajmuje jakaś wiotka, krótkowłosa blondynka. Siadając, powiedziałem „dzienna pora utalentowany”. Poderwała się z miejsca z przeprosinami, nie wiedziała, że obszar bywa zajęte, usiadła odruchowo, ponieważ od chwili lat zajmuje w tej chwili ten stół. Zbierała osobiste fatałaszki na tyle wolno, ażeby mi darować godzina na odpowiedź, która ze 100% pewnością nie mogła być inna jak: „ależ nic nie szkodzi, miło mi będzie itp. i tak dalej.”. I zaczęło się garść, co przeżywałem po raz dziewiczy w życiu dodatkowo -jak dotąd – jedyny. W środku kilkunastu sekund zdążyłem zwrócić uwagę, że bywa kobietą niebywale urodziwą, o czasem spotykanej klasie, elokwencji dodatkowo… . W ogóle była niezwykła, ale… . Bałem się zgadywać, o ile jest starsza ode mnie. Nie bacząc na urokliwego uśmiechu, odsłaniają jego piękne zęby, nie bacząc na ogromnych, zielonych oczu, drobne „kurze łapki” w ich kącikach zdradzały odejście tej urody… .

Chwilami mnie to mroziło – ale w miarę trwania rozmowy coraz rzadziej. Metoda prowadzenia rozmowy przez nią był jednakowo niezwykły i uroczy, jako ona cała. Z trudem to zresztą było wymienić rozmową – był to właściwie jej monolog, którego fragmenty ego wygłaszałem prawie poniżej jej dyktando. W taki sposób misternie konstruowała zdania, zawieszając w pewnym czasie wyczekująco opinia, że prowokowała do zakończenia ich moimi słowami – wreszcie nie wiadomo było kto był autorem zawartej w nich myśli. Po mistrzowsku reżyserowała ten monologodialog, jak i kolejne sytuacje. Ani się spostrzegłem, gdy przeszliśmy na ,,ty”. Obyliśmy podłużny przechadzka po Łazienkach, zrealizowaliśmy wspólne zakupy (wspólnie, to oznacza ja wybierałem – dziwnym trafem – w każdej chwili to, co ona chciała) dodatkowo wylądowaliśmy na Nowym Świecie, dokąd zajmowała maleńkie, gustownie zatłoczone zabytkowymi mebelkami i plakatami teatralnymi mieszkanko. Ewa (w taki sposób jej było na opinia) postawiła torbę spośród zakupami na stoliku: – Rozpakuj to wszystko i pokrój bagietkę, i ego wezmę kąpiel. Potem się zamienimy -ty pójdziesz do łazienki, ego zrobię kanapki! Z całą pewnością tutaj też nie było miejsca na sprzeciw, wziąłem się zatem do roboty, rozglądając się jednocześnie po pokoiku. Jedną trzecią powierzchni zajmował możny materac ułożony na podłodze dodatkowo pokryty baranimi plamami. Na ścianie wisiało ujęte w rzeźbioną ramę lustro zawieszone ukośnie tak, że nie budziło uwagi w odniesieniu do swego przeznaczenia… Na wgapianiu się w to zwierciadło przyłapała mnie Ewa, wychodząc z łazienki. – Dziwisz się? Lubię się sobie przyglądać, a robię to każdego dnia, aby nie przegapić momentu, w którym powinnam się przestać wskazywać goło… . Weź ów szlafrok, ścierka wisi na wieszaku w łazience. Gdy wróciłem po kąpieli, stolik zastawiony był apetycznymi kanapkami. Jadłem, zgłodniały po paru godzinnej wędrówce po Warszawie. A Ewa mówiła… . Takim razem wygłaszała właściwie niesłychane do małego referatu. Mówiła przekonywująco, precyzyjnie, że podstawową przyczyną wszelkich nieporozumień, stresów i tragedii życiowych jest brak otwartości w stosunkach międzyludzkich. Wreszcie westchnęła: – Uff! Aliści się nagadałam. Powiedz wreszcie coś dodatkowo ty, bo znowu powiesz, że tobą steruję – roześmiała się. – Gdy w chwili obecnej mnie nasterowałaś dodatkowo nie wypada mi w chwili obecnej być nieszczerym, to nie pasowałoby do tej sztuki – zdecydowanie podtrzymywałem jej intencje. – Od podstaw naszej znajomości podobałaś mi się, potem pociągałaś, teraz cię po prostu pragnę, aliści bywam poniekąd onieśmielony… Ewa przyjrzała mi się przytomnie, potem przechyliła się przez stolik dodatkowo pocałowała w usta. – Oddany jesteś. Nie wiem tylko, czego bywa w Wam więcej: szczerości czy sprytu? Aliści jesteś dowcipny, a więc dodatkowo inteligentny. I to się ceni. Na twoje konsternacja garść poradzimy, aliści najpierw skorzystam z łazienki. Przysiadłem na brzegu łoża, czekając na Ewę. Czułem się jak wielki znak zapytania… . Jako będzie wyglądał start? Dziewiczy kiedyś znalazłem się w takim przypadku. Zawsze to były z początku jakieś pocałunki, coraz namiętniejsze, jakieś obejmowanie, w czasie którego ukradkiem szukało się sposobu na rozpięcie stanika, potem łagodnie przekonywało się, że bez spódniczki będzie wygodniej, a tutaj? Czułem się trochę jako uczniak przed egzaminem. Mam jej powiedzieć: „zdejmij ów podomka”? Ewa wyszła z łazienki naga. Szla równo do łoża, usiadła zwyczajnie koło mnie i, burząc mi ręką czuprynę, powiedziała: – Zdejmij ów szlafrok… Zdjąłem posłusznie dodatkowo bez wyrazu przylgnąłem całkowitym ciałem do Ewy. Całowałem ją ostrożnie po oczach, uszach, szyi, żeby wreszcie złączyć usta. Oddawała pocałunki spośród taką samą delikatnością, ale czułem, że mocno tuli się do mnie brzuchem, obejmuje udami dodatkowo drży. Było mi ochoczo i przyjemnie, ale byłem w taki sposób spięty, że zdawało mi się, że należący do mnie kutas schował się w głębi brzucha. Po kiedyś dziewiczy w życiu miałem w objęciach kobietę, której ciała nie znałem nawet spośród dotyku. Tuliłem się do jej podbrzusza, o którym nawet nie wiedziałem, czyli posiada w tym miejscu zarost? Przylgnęła do mnie piersiami, których jędrności nie zdążyłem zawrzeć znajomość dłonią… Należący do mnie stres pogłębiany był tym, że drżące ciało Ewy zdawało się wyraźnie oczekiwać ode mnie jakichś w wyższym stopniu zdecydowanych pieszczot, penetracji twardym członkiem, męskiej agresji, i tutaj… Ewa niespodziewanie odsunęła się ostrożnie ode mnie dodatkowo zapytała: – Czyli ty wiesz, że my się zupełnie nie znamy? – roześmiała się. – Nie, nie chodzi o tradycyjne teksty: my się jeszcze nie znamy, ego nie bywam taka, co ludność powiedzą. Nie! My się po prostu nie znamy fizycznie! Racja. spodobałeś mi się, zauważyłam. że masz ładne zęby, wypielęgnowane dłonie, sportową sylwetkę. Robisz odczucie mężczyzny zadbanego, ale ponadto – nie wiem nic: nie wiem, czy nie masz jakichś wyprysków na skórze. Nie wiem chociażby, czyli masz jądra… – zachichotała, wędrując dłonią po moim brzuchu. Nagłe sięgnęła do wiszącego na ścianie ozdobnego sznura i pociągnęła go. Ponad lustrem zapaliły się jarzeniówki, dyskretnie ukryte za tłumiącą światło osłoną. – A teraz następny egzamin ze szczerości: powiedz, czy uważasz to za wulgarne wyuzdanie? – Zapytała, wyciągając się na wznak z nieco rozchylonymi udami. Zatkało mnie. Na wskroś moment pomyślałem, czy Ewa nie ma jakichś nadzwyczajnych zdolności czytania w myślach. Postanowiłem korzystać z rzadkiej okazji bycia szczerym i, pokonując wszelkie opory, zdobyłem się na odwagę: – Jestem wszystkim wdzięczny, że uczysz mnie pokory. Uważałem się w każdej chwili zbyt dobrego przyjaciółka, który w mig potrafi poznać marzenia partnerki dodatkowo sprostać jej oczekiwaniom. Teraz czuję się obok Ci jak szczeniak i chylę głowę przed twoją domyślnością, która mnie wręcz onieśmiela. – Cha! Cha! Cha! – śmiała się serdecznie. – Mówisz, że czujesz się jak szczeniak? Bo jesteś szczeniakiem? Masz jak mówią ze dwanaście lat mniej niż ja! l w czym to przeszkadza? Przyjrzyj się precyzyjnie, poznaj mnie dodatkowo zdecyduj, czy bywam stara, czy dopiero ty młodszy ?.Wzięła mnie zbyt rękę dodatkowo położyła dłoń na swoich piersiach. Dawny tak jędrne, że rzeczywiście mogła sobie pozwolić na chodzenie bez stanika. Takie sutki zdarzają się u niewielu szesnastolatek spośród rozległą, bladobeżowa wypukłość, a na niej ulokowany ciemniejszy guziczek, jaki obecnie, odurzony pieszczotliwego dotyku naszej dłoni, twardniał i unosił się. Miałem ochotę przyczepić się do niego ustami, wyczuć tego sprężystość pod językiem, ale odłożyłem tę pieszczotę na potem, chcąc jak najrychlej zawrzeć znajomość całe zgromadzenie Ewy. I było w rzeczywistości piękne! Klęcząc ramię w ramię, gładziłem je delikatnie jak masażysta, czując poniżej palcami jedwabistość skóry, głaskałem płaski brzuch, rozkoszując się głębokim wklęśnięciem pępka, wędrowałem od bioder wzdłuż ud, i gdy dotarłem do wewnętrznej okolica kształtnych kolan, Ewa westchnęła dodatkowo rozchyliła je nieco. Pochyliłem się i dotknąłem wargami gładkości jednego spośród nich, a gdy zacząłem wodzić po nim językiem, Ewa rozchylała uda jeszcze szerzej, odsłaniając ich zwieńczenie przed moimi zachłannymi oczami. Duże usta dawny gładko wygolone aż do wypukłego wzgórka łonowego, na którym kędzierzawiła się mała, przystrzyżona kępka czarnych włosków. Coraz mocniej wargami dodatkowo językiem pieściłem wewnętrzne strony drżących ud, patrząc jak w miarę przesuwania ust ku górze duże wargi pęcznieją, rozchylając się jeszcze bardziej, a spośród nich wychylają się różowe, lśniące od chwili śluzu płatki niedużych warg. To wszystko działo się w taki sposób czytelnie, naturalnie, jak na instruktażowym filmie w katedrze seksuologii. Krocze Ewy rozkwitało jak kwiecie. Małe usta wysuwały się coraz bardziej, rozchylały na bokudodatkowo, odsłaniając upust pochwy obficie poprzednio zroszone, i ponad nim prężyła się wyraźnie ukształtowana, drgająca łechtaczka. Jak ułożyłem się między udami Ewy, rozchyliła je z westchnieniem tak w szerokim zakresie, że zewnętrzne okolica kolan leżały na łożu. Przylgnąłem ustami do krągłej wypukłości wzgórka łonowego, mierzwiąc wargami czarną kępkę, potem ześliznąłem się językiem wzdłuż pachwiny w dół, przeniosłem pieszczotę na drugą pachwinę, po drodze tylko lekko muskając ustami napęczniałe, mokre usta… Powtórzyłem ten posunięcie kilkukrotnie, czując, jako w każdym momencie Ewa pojękuje dodatkowo unosi biodra pod adresem górze. Wreszcie wśliznąłem się językiem pośród napuchnięte małe usta w taki sposób głęboko, że koniuszkiem wyczułem poprzeczne fałdki ścianek pochwy dodatkowo pulsujące ruchy mięśnia Kegla. Ewa uniosła nogi ku górze, niemal dotykając pach kolanami dodatkowo jęknęła: – Uklęknij obecnie… Gdy posłusznie zmieniłem pozycję, oparła mi stopy na piersiach, podsunęła sobie pod głowę poduszkę dodatkowo sięgnęła dłonią do mojego podbrzusza, dokąd w całkowitej gotowości sterczał należący do mnie korzonek wolny już od chwili wszelkich stresów. Objęła go palcami dodatkowo zaczęła przemieszczać napletek w tym miejscu dodatkowo na nawrót, przytomnie mu się przyglądając. Byłem gotów do stosunku w sposób aż na domiar tego widoczny, nie robiła zatem jego, żeby go utwardzić. Sprawiało jej to wyraźną rozrywka, nie kryta przyspieszonego oddechu, głaskała go z lubością, drugą dłonią zaczęła się rozrywać jądrami, równolegle głaskała mnie stopami po piersi, szyi, policzkach… Wreszcie ujęła kutasa palcami u nasady, przygięła ku dołowi i zaczęła wodzić na długości mokrych warg, przyciskała go wibrującym ruchem do naprężonej łechtaczki, to znów obiecująco zagłębiała w przedsionku pochwy, aby natychmiast wyjąć go na powierzchnię dodatkowo mokrą, śliską żołądź ukryć w dłoni. Czułem, że doznałaby zawodu, gdybym obecnie siłowo chciał wykorzystać sytuację i wszedł w nią zdecydowanie. Starałem się zatem opanować i podjąć jej grę. Zacząłem wyrównywać jej uda, ująłem jedną nogę za kostkę dodatkowo przytuliłem usta do podeszwy stopy… i tu doznałem szczególnego zaskoczenia. Miała stopy tak delikatne, jak gdyby w życiu nie używała ich do chodzenia. Każdy z osobna ich milimetr był doskonale przystojny dodatkowo ciągliwy, i paznokcie starannie ukształtowane. Spośród prawdziwą przyjemnością skoncentrowałem się na w największym stopniu efektownych pieszczotach każdego ich elementu. Zauważyłem natychmiastową reakcję Ewy. Na starcie myślałem, że posiada łaskotki, ale rychło przekonałem się, że to wzrastające podnieta powoduje wzmożone drgania ud, prężenie stóp, rozchylanie palców prowokujące do penetrowania językiem pośród nimi… Błądziłem językiem po wierzchu palców, między nimi, po okrągłych piętach, a gdy przyssałem się do najdelikatniejszego miejsca na sklepieniu aksamitnej podeszwy, Ewa jak grom z jasnego nieba uniosła biodra, przyciągnęła mnie zbyt pośladki do siebie dodatkowo, drżąc konwulsyjnie, kilkakrotnie głęboko jęknęła. Z każdym jękiem czułem mocny spazm pochwy… Tkwiłem w niej, nie zmieniając pozycji i nie ruszając się, czekając aż się uspokoi. Ostrożnie głaskałem dopiero jej nogi i tuliłem usta do stóp. W parę chwil poczułem, jak cała wiotczeje dodatkowo nogi osuwają się. Pomogłem jej zestawić się swobodnie. Jej dech powoli wyrównywał się. Leżała nieruchomo z przymkniętymi oczami.

go uniósł brwi, podrapał się po głowie i jak mówią nie wiedział o co chodzi. ona najgorsze bywa to, że nie potrafimy tego przemienić. ona jak mówią sama podsumowałam naszą relację. tu oscylujemy pośród sytuacjami, gdy jesteśmy blisko, a tymi, kiedy siebie odrzucamy. on nie potrafimy się niedwuznacznie określić. tego ukradkiem podniosłam wzrok i zobaczyłam,że podwinął rękaw i bawił się czymś zawieszonym na ręce.Obecnie to poprzednio musiałam cała zasłonić się książką, ażeby ludność nie zastanawiali się z czego tak się śmieje.Skądże on wziął tę różową bransoletkę? Akuratnie, że się nie założyłam. ono uniósł brwi, podrapał się po głowie i chyba nie wiedział o co chodzi. ono również wydawał się egzystować nie stawić się,nie wiem dlaczego. to ukradkiem podniosłam wzrok dodatkowo zobaczyłam,że podwinął rękaw dodatkowo bawił się czymś zawieszonym na ręce.Teraz to już musiałam cała zasłonić się książką, ażeby ludzie nie zastanawiali się z czego w taki sposób się śmieje.Skąd on wziął tę różową bransoletkę? Dobrze, że się nie założyłam. on najgorsze bywa to, że nie potrafimy jego wyedytować. go jako miałam to pojmować? Gesty dodatkowo nasze zachowania również mogły kilka przemawiać. jego ukradkiem podniosłam wzrok dodatkowo zobaczyłam,że podwinął rurka dodatkowo bawił się czymś zawieszonym na ręce.Teraz to poprzednio musiałam cała zasłonić się książką, żeby ludzie nie zastanawiali się spośród czego w taki sposób się śmieje.Skąd on wziął tę różową bransoletkę? Akuratnie, że się nie założyłam. jego chyba raczej dogadalibyśmy się tam alfabetem morsa aniżeli po ludzku. go spuściłam głowę, nie chciałam poprzednio utrzymywać spośród poprzednio kontaktu wzrokowego. www z początku się z tego śmiałam, późno nad takim zastanawiałam. persona miałam ochotę zapytać:”o czym myślisz” ale nie przeszłoby mi to przez gardło. tu -chodź Marcin, ty jesteś chłopak, to może mi przedstawisz wasz perspektywa-mówiła Szliśmy na wskroś park w pięknej jesiennej scenerii. oto brakowałoby jeszcze ażeby nasze dłonie zaczęły się o siebie obijać, on złapałby mnie zbyt rękę, później zgubilibyśmy Kasię dodatkowo poszli się dawać pocałunki w kolorowych liściach. member najpierw się z jego śmiałam, późno ponad tym zastanawiałam. profil laski wiły się wokół, zagadywały, próbowały zrobić coś żeby na nie spojrzał. go gamy w kotka dodatkowo myszkę,nie raz przeciągamy strunę i chyba widzimy do czego to prowadzi.Czy doczekamy się finału?. jego zawołały go, robiąc obszar w środku. ten marcin szedł z pochyloną głową, kiwał nią mówiąc: -taaak..poznany problem… tu prosiła, żebyśmy przed pójściem na autobus ubiegły się po parku. ona nienawidziłam naszej wybujałej wyobraźni. to ona nie miała nic przeciw. jego musiałam aczkolwiek wtopić wzrok w książkę i udawać,że bywam strasznie nią zajęta. www doprawdy miało to garść wspólnego z kolegami stojącymi w pobliżu? Mówiłam jej, ażeby go spławiła, przecież miałyśmy pogadać, miałam ją pocieszać. ten zawołały go, robiąc obszar w ciągu. ono prosiła, żebyśmy przed pójściem na autokar przeszły się po parku.

Komentarze są wyłączone.


Warning: include(/home/admin/domains/fajne-laski.com/ads/adspopunder.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/admin/domains/fajne-laski.com/public_html/wp-content/themes/simple-catch/footer.php on line 25

Warning: include() [function.include]: Failed opening '/home/admin/domains/fajne-laski.com/ads/adspopunder.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/lib/php') in /home/admin/domains/fajne-laski.com/public_html/wp-content/themes/simple-catch/footer.php on line 25